7 Niedziela Wielkanocna, Rok A (2026)

Dz 1,12-14; Ps 27; 1 P 4,13-16; J 17,1-11a
A to jest życie wieczne…
A to jest życie wieczne… (J 17,3)
To chyba ważny temat. Dla nas wszystkich… I nie tylko dla nas…
Oczywiście są ludzie – i wcale nie jest ich mało – którzy nie wierzą w Boga i dla których śmierć jest absolutnym końcem ludzkiego istnienia. Niekoniecznie łatwo żyję się z taką perspektywą. No chyba, że ucieka się przed wszelką refleksją.
Są też chrześcijanie – i to już trudniej zrozumieć – którzy nie wierzą w życie wieczne. Według badań w Niemczech, około pięćdziesiąt procent katolików nie wierzy w życie po śmierci.
I nie mówimy tutaj o wątpliwościach w wierze, bo te miewa zapewne każdy… Chodzi o deklarowane przekonanie…
Jednak nie temat wiary w zmartwychwstanie umarłych, będzie dzisiaj treścią naszej refleksji. Tutaj poprzestańmy na zapewnieniach Chrystusa, choćby tym zapisanym w Ewangelii według świętego Jana:
Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. (J 11,25-26)
Zatrzymajmy się za to dzisiaj nad pytaniem: Czym jest życie wieczne?... Czym jest niebo?...
Religie dają różne odpowiedzi. Na jednym krańcu mamy rozpłynięcie się w nicości, a na drugim cielesne - nawet zmysłowe - wizje wiecznego szczęścia. Pomiędzy nimi jest zmartwychwstanie i życie tylko duchowe, bez wiary w zmartwychwstanie ciał.
A jak jest odpowiedź chrześcijaństwa?...
I nie pytamy tutaj o objawienia prywatne. Te mają różne wizje nieba, ale są to najczęściej obrazy odpowiadające mentalności ludzi danego czasu i dopiero za tymi obrazami mogą kryć się pewne prawdy. O ile oczywiście objawienie jest prawdziwe.
Żadne jednak objawienie prywatne – nawet jeżeli zostało potwierdzone przez Kościół – nie jest konieczne do zbawienia. Ważne jest Objawienie zawarte w Biblii i o to właśnie zapytajmy. Jaki obraz nieba daje nam Pismo Święte? Czym - według Biblii – jest życie wieczne?
I tak na prawdę nie ma w Biblii wielu wypowiedzi na ten temat. A te, które są, są bardzo oszczędne.
Po pierwsze Pismo Święte mówi o rzeczywistości nieba w obrazach: to życie wieczne, światło i pokój w Bogu; to uczta weselna i wino królestwa; to dom Ojca i niebieskie Jeruzalem. (Por. KKK 1027)
Są też bardziej abstrakcyjne próby przybliżenia nieba. Jedną z nich słyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii. To w zasadzie definicja życia wiecznego.
A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. (J 17,3)
Życie wieczne jako poznanie. Poznanie Boga Ojca i poznanie posłanego przez Niego Jezusa Chrystusa. Nie chodzi tu jednak o poznanie czysto intelektualne. W Biblii poznanie oznacza doświadczenie obecności; bliskość, która przeradza się w miłość. (Por. Biblia Jerozolimska, 2006, s. 1502. 1492)
Niebo jest więc wspólnotą życia z Bogiem. Jest miłością. Doskonałą miłością Boga i w Bogu. Jest tym miłosnym poznaniem twarzą w twarz, o którym pisał święty Paweł. (Por. 1 Kor 13,9-13; KKK 1024)
Wspólnota życia i miłości z Trójcą Świętą daje też wspólnotę życia i miłości z Maryją, aniołami i wszystkimi zbawionymi. (Por. KKK 1024)
By przedstawić tę doskonałą wspólnotę Biblia posługuje się obrazem uczty, ale też obrazem Nowego Jeruzalem, który znajdujemy w ostatniej Księdze Biblii, w Apokalipsie.
I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły,
i morza już nie ma. I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe
ujrzałem zstępujące z nieba od Boga,
przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża. I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu:
«Oto przybytek Boga z ludźmi:
i zamieszka wraz z nimi,
i będą oni Jego ludem,
a On będzie „BOGIEM Z NIMI”. (Ap 21,1-3)
I będzie w nim tron Boga i Baranka,
a słudzy Jego będą Mu cześć oddawali.
I będą oglądać Jego oblicze, (Ap 22,3-4)
Oglądanie Oblicza Boga – wizja uszczęśliwiająca (Por. KKK 1028) – jako główny element szczęścia zbawionych jest dla nas zrozumiała tylko w kontekście miłości. Bo tylko zakochani potrafią wpatrywać się w siebie bez końca i to wpatrywanie się jest dla nich szczęściem…
A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. (J 17,3)
Niełatwo jest mówić o niebie. Niełatwo jest mówić na czym polega szczęście zbawionych. To jednak przekracza możliwości naszego zrozumienia i wyobrażenia. (Por. KKK 1027) Łatwiej powiedzieć czego w niebie już nie będzie. I znów Apokalipsa:
I [Bóg] otrze z ich oczu wszelką łzę,
a śmierci już nie będzie.
Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu
już nie będzie,
bo pierwsze rzeczy przeminęły».
I rzekł Zasiadający na tronie:
«Oto czynię wszystko nowe». (Ap 21,4-5)
Niełatwo jest wyjaśniać, czym jest życie wieczne. Bo chociaż już teraz – poprzez bliskość z Bogiem – mamy już udział w życiu wiecznym, to tak do końca możemy go doświadczyć dopiero po drugiej stronie śmierci. Wtedy będziemy wiedzieć.
A dzisiaj niech nam wystarczy jeszcze cytat z Pierwszego Listu Świętego Pawła do Koryntian. Cytat, który może być pocieszeniem dla każdego teologa, który ma świadomość, że niewiele potrafi powiedzieć o niebie.
Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. (1 Kor 2,9) Amen.
Ks. Bogusław Banach; Pfarrei St. Sebastian Mannheim / Duszpasterstwo Polskojęzyczne


