Kazanie na 4 niedziela WP. Rozważanie rekolekcyjne 2

Jestem człowiekiem wierzącym.
Umiłowani Bracia i siostry
Kontynuujemy nasze rozważania rekolekcyjne na których zastanawiamy się nad naszym człowieczeństwem. Dzisiaj liturgia słowa stawia nam przed oczy znaną przypowieść o synu marnotrawnym. Ta przypowieść jest aktualna w każdym czasie, bowiem każdy z nas jest podobny do pierwszego lub drugiego syna. Jak mówiliśmy tydzień temu, dzisiaj człowiek bardziej koncentruje się na rzeczach materialnych niż na duchowych. Pierwszy syn z przypowieści jest znakomitym obrazem. Dostaje od ojca majątek, o który nie musiał ciężko pracować. To ojciec jest tym, który podejmował ciężką pracę, aby zabezpieczyć swoich synów. To zgubiło syna, bo nie umiał uszanować dobra, które otrzymał. Dopiero w momencie, kiedy dosięgnęła go bieda, kiedy stracił wszystko co miał, uświadomił sobie, że swoim zachowaniem zranił nie tylko ojca ale również Boga. U syna na nowo pojawia się wiara w Boga.
Czytaj więcej...
Kazanie 3 Niedziela Wielki Post
Co wybieram?
Rozpoczęliśmy czas Wielkiego Postu. Jeden z uczynków Wielkiego Postu jest modlitwa. Rekolekcje to czas wytężonej modlitwy, czas poświęcony dla Boga, czas kiedy możemy się zatrzymać pośród codziennego zabiegania i spojrzeć w prawdzie na siebie. Wielki Post, to również szansa otrzymana od Boga, aby zmienić siebie, stać się drzewem, które wydaje dobre owoce. W usłyszanej Ewangelii, Jezus posługuje się przykładem gospodarza i ogrodnika. Gospodarz chce usunąć bezowocne drzewo, lecz ogrodnik prosi, o rok czasu. Chce zatroszczyć się o drzewo, aby mogło wydać owoce. Po to jest czas Wielkiego Postu, być może jest to nasza ostatnia szansa, aby ostatecznie opowiedzieć się po stronie Boga.
Czytaj więcej...
Kazanie na 2 Niedzielę WP rok C Mannheim

Góra Tabor
W drugą niedzielę Wielkiego Postu zaproszeni jesteśmy, aby razem z Jezusem wyjść na Górę Tabor, bo tam ma dokonać się wydarzenie przemienienia. Jezus chce odsłonić przed nami prawdę o sobie, kim On jest. Ważne jest, abyśmy chcieli Słowa Jezusa przyjąć i zaufać Jego słowom. Jednak zanim zobaczymy przemienienie Jezusa, trzeba nam wspiąć się na górę, a to wymaga od nas podjęcia konkretnego trudu i wysiłku. W czasie wspinania, możemy poznać siebie samych, możemy odkryć, że nasza kondycja fizyczna nie jest najlepsza, co sprawia, że zdobycie szczytu będzie wymagało więcej trudu i poświęcenia, niż zakładaliśmy na początku. Wielki Post to czas wspinaczki, czas, w którym szczególnie możemy zmagać się z naszymi słabościami. Jednak, nie możemy zapominać, że nie jesteśmy sami. Na Górę Tabor idziemy razem z Jezusem, Który podobnie jak my, pokonuje tą samą drogę i mierzy się z podobnymi warunkami. Dlatego konieczna jest wiara i zaufanie, że razem, wspólnie możemy z pomocą innych pokonać trudności i dotrzeć na szczyt. Zdobycie góry może napełnić nas radością, tak ja św. Piotra, który mówi do Jezusa, że dobrze Mu być na górze, chce pozostać dłużej, dlatego proponuje zbudować namioty, aby pozostać na noc. To pokazuje nam, że nasz wysiłek nie jest daremny, po trudnie nadchodzi odprężenie i radość.
Czytaj więcej...