2 Niedziela Wielkanocna, czyli Miłosierdzia Bożego

Dz 5,12-16; Ps 118; Ap 1,9-11a.12-13.17-19; J 20,19-31
Tajemnica Miłosierdzia Bożego
„Nic nie jest tak potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże – owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.” (Jan Paweł II, Nieustannie błagajmy o miłosierdzie Boże. Przemówienie w sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Kraków, 7.06.1997, nr 1)
Nic nie jest tak potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże...
Tajemnica Miłosierdzia Bożego...
Dzisiejsza Ewangelia przedstawia dwa wydarzenia. Najpierw to z niedzieli zmartwychwstania, gdy wieczorem Jezus staje pośród uczniów i mówi do nich „Pokój wam” (J 20,19). I by nie mieli wątpliwości, że to jest On, pokazuje Jezus uczniom przebite ręce i bok. I wtedy uczniowie już wiedzą; i radują się, że Jezus żyje; że przyszedł do nich.
Czytaj więcej...
Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego 2025

Dz 10,34a.37-43; Ps 118; Kol 3,1-4; J 20,1-9
Grób jest pusty
Grób jest pusty…
Grób jest pusty!
Ale na początku ta nowina wcale nie była radosna. To raczej była niepewność i bezsilność…
Nie dość, że Mistrz z Nazaretu musiał cierpieć - nie dość, że umarł na krzyżu, jak najgorszy z przestępców - to teraz jeszcze zniknęło Jego ciało.
„Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono.” (J 20,2)
Te słowa Marii Magdaleny chyba najlepiej oddają bezradność uczniów, wobec nowej sytuacji.
Zabrano Pana z grobu…
Grób jest pusty…
Jednak sam pusty grób nie wystarczy…
Czytaj więcej...
Wielki Piątek 2025

Iz 52,13-53,12; Ps 31; Hbr 4,14-16;5,7-9; J 18,1 - 19,42
Zgorszenie Krzyża
Wczoraj świętowaliśmy naszą „zuchwałą” wiarę w Eucharystię.
Dzisiaj w centrum stoi Krzyż.
Zgorszenie Krzyża…. Głupstwo Krzyża…
„(…) głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan (…)” (1 Kor 1,23)
Głosimy Chrystusa ukrzyżowanego…
Zgorszenie Krzyża…. Głupstwo Krzyża…
Pisał o nich święty Jan Paweł II w książce „Przekroczyć próg nadziei”. Ale wtedy do końca tego nie rozumiałem. Dopiero, gdy na kursie językowym w Niemczech, spotkałem się z muzułmanami, pojąłem co to znaczy: Zgorszenie Krzyża.
Jeden był profesorem na uniwersytecie w Egipcie, drugi zwyczajnym robotnikiem, ale obaj byli wierzący. A ja nie ukrywałem tego, że jestem księdzem.
Dyskutowaliśmy więc. Trochę dziwne były te dyskusje teologiczne, w słabo znanym, obcym języku. Ale wtedy, kiedy trzeba powiedzieć prosto, mówi się tylko to, co najważniejsze.
I pojawił się temat Krzyża. Śmierci Jezusa na Krzyżu. Ich rozumowanie było proste. Albo Jezus nie umarł na krzyżu i wtedy byłby Bogiem albo umarł na krzyżu, ale wtedy Bogiem nie jest. Bóg bowiem nie może cierpieć. Bóg nie może umrzeć…
Czytaj więcej...