6 Niedziela Zwykla C (2025)
Jr 17,5-8; Ps 1; 1 Kor 15,12.16-20; Łk 6,17.20-26

Chodzi o serce
Błogosławieni jesteście, ubodzy (…)
Błogosławieni, którzy teraz głodujecie (…)
Błogosławieni, którzy teraz płaczecie (…)
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i (…) odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne (…)
(Por. Łk 6,20-22)
Błogosławieni?... Naprawdę?...
Naszym problemem może być to, że niektóre fragmenty Ewangelii znamy prawie na pamięć. I – gdy po raz kolejny je słyszymy – „puszczamy je mimo uszu.” Przecież to nic nowego…
Oczywiście możliwe jest też, że w ogóle nie słuchamy Liturgii Słowa, bo ciało wprawdzie obecne, ale myśli krążą zupełnie gdzie indziej…
Tak czy owak, ale nie zatrzymujemy się, by tekst na nowo rozważyć; by pozwolić mu działać w nas. A przecież to Słowo Boże. Więc warto; więc trzeba…
To kto z nas zgadza się w przytoczonymi słowami z Ewangelii?... Ale nie na pokaz, tylko tak głęboko w sercu.
Czy naprawdę uważamy, że ludźmi szczęśliwymi – a takie jest pierwsze znaczenie użytego tutaj greckiego słowa makarios – a więc, czy naprawdę uważamy, że ludźmi szczęśliwymi są ubodzy, głodujący, płaczący i prześladowani?...
A jeżeli tak, to dlaczego tyle jest starań, by zaradzić ludzkim biedom? By tych ubogich, głodujących, płaczących i prześladowanych było jak najmniej?...
Czytaj więcej...
3 Niedziela Zwykła C (2025)
Ne 8,1-4a.5-6.8-10; Ps 19; 1 Kor 12,12-30 (1 Kor 12,12-14.27); Łk 1,1-4; 4,14-21
Kościół oparty na Piśmie Świętym
W 2024 roku z Kościoła Katolickiego w Niemczech wystąpiło pond 400 tysięcy osób. Podobną liczbę wystąpień odnotowują także kościoły ewangelickie. Nie sprawdziły się również prognozy, że osoby występujące z Kościoła będą szukać jakiejś innej formy duchowości. Najczęściej definiują się one jako osoby niereligijne. (Por. Niemcy. Ponad 400 tys. Apostazji rocznie, dw.com, 23.01.25; Raport: spadek religijności w Niemczech, dw.com, 2301.25)
Ciągle można co prawda sądzić, że człowiek, który odkryje, iż sama ekonomia i dobrobyt nie odpowiadają na jego najważniejsze pytania, będzie szukał czegoś więcej. Człowiek, który odkryje pustkę proponowanej mu rozrywki, będzie dążył do głębi; będzie szukał wartości. Czy jednak tak rzeczywiście będzie?...
Ale gdyby tak nie się nie stało, grozi nam koniec cywilizacji…
Zakładając wersję optymistyczną, że za kilka lub najpóźniej kilkanaście lat ludzie – także w Europie Zachodniej – zaczną szukać duchowości, trzeba jednak postawić pytanie, co wtedy Kościół będzie miał im do zaproponowania? Jaki wtedy znajdą Kościół?...
Czytaj więcej...
Kazanie 2 niedziela zwykła rok C Mannheim.

Odpowiedzialni za Kościół
Może każdy z nas ma doświadczenie, że chciał wszystko przygotować perfekcyjne, bez żadnego zarzutu. Mogło to być ważne spotkanie w sprawie pracy, nowego zlecenia lub ważny egzamin, od którego wiele zależy albo przygotowanie uroczystej kolacji lub obiadu ze znajomymi. Ale w ostatnim momencie, pojawia się problem, którego nie byliśmy wstanie przewidzieć! Pojawia się panika, pojawia się strach, pojawia się niepewność, bo wiemy, że nie ma dużo czasu na działanie, trzeba szukać szybkiego i skutecznego rozwiązania. Ostatecznie wszystko się udaje a powstały problem nie zostaje zauważony. To napełnia nas nadzieją, że nie wszytko w naszym życiu jest skończone, ale zawsze mogą pojawić nowe rozwiązania.
To co powiedziałem na początku, pasuje również do sytuacji małżonków, którzy zaprosili na swoje wesele gości do Kany Galilejskiej. Możemy powiedzieć, że oni mieli szczęście, bo na swoje wesele zaprosili Jezusa. Jednak słuchając Ewangelii możemy zauważyć, że o zaistniałym problemie dowiaduje się Maryja i to ona motywuje do działania Jezusa. Ważne są słowa, które Maryja powiedziała do sług, aby zrobili wszystko co im Jezus każe. To wskazuje na wiarę Maryi, która ma świadomość, że Jezus nie zostawi ludzi w potrzebie. Maryja jest dla nas przykładem wiary.
Czytaj więcej...